gap year

A może tak gap year?

Ogromna część z nas jest ciekawa świata i nowych miejsc, stąd tak duża popularność blogów podróżniczych, vlogerów relacjonujących na Youtube swoje przygody z odległych zakątków Ziemi, czy też portali z tanimi biletami lotniczymi. Jeżeli czujesz w sobie ducha podróżnika, to może warto by tak pójść na całość i rozważyć coraz bardziej popularny na zachodzie “gap year”?

Forma gap year może być różna, ale jest to najczęściej rok przerwy najczęściej pomiędzy liceum a studiami. Chociaż, szczerze mówiąc, moim zdaniem każdy okres jest równie dobry do podjęcia takiej decyzji. Przerwa w czasie studiów, czy też dłuższy okres pomiędzy zmianą miejsca pracy – nada się tak samo dobrze, bo nigdy nie jest za późno na odkrycie otaczającego nas świata i lepsze poznanie samych siebie.

Co robić podczas tego okresu? Pomoc w nauce dzieci w Afryce, podróż z plecakiem przed siebie, semestr w szkole językowej w Londynie, praca  w Australii? To tylko część popularnych pomysłów, a możliwości jest multum i ogranicza Cię tylko Twoja fantazja.

Słonie z opiekunami
Może wolontariat w schronisku dla słoni w Tajlandii?

Popularny wybór

Według ankiety* przeprowadzonej przez American Gap Association, wśród osób mających na swoim koncie gap year – aż 81% zarekomendowało by taką formę innym, a wskaźniki satysfakcji z pracy, są wyższe niż przeciętne, ponieważ zdobyte doświadczenie pozwala na podjęcie bardziej świadomych decyzji dotyczących kariery.

Ponad 95% ankietowanych stwierdziło, że gap year pozwolił im na znalezienie czasu na osobiste refleksje, pomógł w rozwoju osobistym, zwiększył dojrzałość i pewność siebie.

Podróże kształcą i co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Na argument, że to nieprawda, bo wystarczy przecież spojrzeć na niektórych podróżników – odpowiadam, ależ wszystko się zgadza, część po prostu startuje z dużo niższego poziomu. Zawsze to jednak krok do przodu, a to jak duży będzie to krok, to oczywiście zależy już od nas samych, bo tak naprawdę człowiek poznaje tylko to, co już w nim jest, tylko te wartości, które sam chce poznać i na które się otworzy.

Emocjonalny narkotyk

Wracając z podróży, jest się zawsze trochę innym człowiekiem. Skumulowana dawka bodźców, nowych miejsc, ludzi i sytuacji działa jak bomba emocjonalno-witaminowa dla naszego organizmu – nowe doznania i adrenalina – przyspieszony kurs życia na sterydach. Narkotyk, który uzależnia bo wracając wiesz, że Ci mało. Chcesz więcej, intensywniej i jeszcze dalej. Któż z nas nie lubi takiej formy zdobywania nowej wiedzy i umiejętności? Nic nie poszerza tak horyzontów jak wystawienie się na obcą kulturę, światopogląd i wyjście z własnej strefy komfortu. Połączenie przygody, dobrej zabawy i nauki w jednym – przyjemnie z pożytecznym.

Gwarantuję, że wrócisz jako wartościowszy i silniejszy człowiek. Ale uważaj… bo powrót potrafi być bolesny 🙂

Ciekawostka

Malia Obama, córka Prezydenta Baracka Obamy, również skusiła się na gap year i studia na Hardvardzie rozpocznie po rocznej przerwie.

* American Gap Association National Alumni Survey 2015

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przepisz kod: *

Post Author: Redakcja