Życiowe wybory bez pudła

Dokonywanie właściwych wyborów było kluczowe dla przetrwania jednostki, dlatego było szczególnie hojnie nagradzane. Ewolucja gatunków premiuje przepustką do dalszego życia i rozmnażania wszystkich podejmujących właściwe decyzje. Organizacja społeczeństwa ludzkiego zapewnia pewien bufor błędu dla podejmowanych decyzji, chroniąc przed zgubnymi skutkami tych nietrafionych.

Wczesne doświadczenia.

Podejmowania decyzji uczymy się od początków naszego życia. Mały człowiek pod opieką rodziców testuje swoje wybory podczas zabawy. Mądrą rolą opiekunów jest stwarzać sytuacje z dylematem albo-albo. Dziecko powinno samodzielnie dokonywać wyboru i przyjmować jego konsekwencje. Zalicza wtedy za jednym razem trzy sprawności. Pierwszą jest sam proces dokonania wyboru i przyjęcia jego skutków. Drugą jest przeświadczenie, że nawet jeśli wybierze niefortunnie, świat się nie skończy i maluch nie nabiera niechęci do procesu wyboru. Trzecią jest przeświadczenie o pomocy, na jaką może liczyć ze strony rodziny.

Dokąd zmierzamy?

Podejmowanie dobrych decyzji może być zaburzone brakiem klarownej wizji własnych celów. Zdanie sobie sprawy z własnych potrzeb jest kluczowe w podjęciu decyzji, która wprowadzi nas na drogę, będącą konsekwencją podjętej decyzji. Świadomość potrzeb uchroni przed decyzjami, na które rzutują potrzeby innych. Uchroni przed zbędnym altruizmem, który może czasem stanowić niepotrzebny balast.

Trzecia droga.

W sytuacjach, kiedy wybór typu albo-albo jest nie do wykonania, człowiek uczy się, że należ wybrać kompromis, by nie utknąć w martwym punkcie. Im rozdźwięk między opcjami do wyboru mniejszy, tym trudniejsza decyzja. Trening czyni mistrza. Takich sytuacji życie niesie coraz więcej i z biegiem lat zaczynamy sobie z nimi radzić coraz sprawniej.

Rzeczy ważne i mniej ważne.

Samo wyznaczenie celu i określenie własnych preferencji nie wystarczy do podejmowania klarownych decyzji. Ważna jest jeszcze hierarchia. Musimy jasno określić, co dla nas jest ważne, a co może być na drugim miejscu, a co w ogóle można pominąć w procesie decyzyjnym. Zmniejszy to wydatnie ilość przetwarzanych informacji w jednej chwili. Być może chwili krytycznej.

Kiedy klamka zapadnie.

Owoce naszych decyzji nie zawsze w stu procentach są satysfakcjonujące. Dla nas i dla otoczenia. Jednak, by utrzymać właściwą samoocenę, powinniśmy umieć obronić podjęta decyzję. Jeśli w proces podjęcia decyzji włożymy wiele energii, z pewnością wiele więcej włożymy w obronę podjętej decyzji.

Proces podejmowania decyzji, ćwiczony od dziecka daje człowiekowi poczucie bezpieczeństwa i zaufania do samego siebie. Wpływa na odczuwanie dobrostanu i szczęścia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przepisz kod: *

Post Author: Redakcja